wtorek, 31 grudnia 2013

Szczęśliwego Nowego Roku !

Kochani, kolejny rok się kończy i odchodzi. Dziękuję wszystkim, którzy mnie tutaj odwiedzają i czytają moje wpisy. Dziękuję tym, którzy odważnie korzystają z przepisów a często nawet je chwalą. Dziękuję także tym, którzy szczerze piszą co jest nie tak, co mogę albo powinnam poprawić - oczywiście mam na myśli osoby mające odwagę podpisać się pod krytycznym komentarzem. Dziękuję Wam wszystkim za to, że po prostu jesteście.

Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie dla mnie i dla Was lepszy niż ten mijający - ja bardzo na to liczę i cieszę się, że 2013 już się kończy...

Życzę Wam wszystkiego dobrego, najlepszego i najsmaczniejszego. Niech spełniają się marzenia i nie opuszcza Was dobre samopoczucie. Życzę Wam tego czego sama pragnę. Wszystkim życzę też miłej, szampańskiej zabawy a następnego dnia bez bólu głowy. 

My Nowy Rok będziemy witać w kameralnym gronie i z pomarańczowymi bąbelkami :)

Do Siego Roku ! 

Pyza


sobota, 28 grudnia 2013

Rolada boczkowa, boczek rolowany

Na święta nie ma u nas kupnej wędliny tylko to co sama zrobię. Nie mam wędzarni więc są mięsa pieczone - pasztet, schab no i czasami boczek. W tym roku rolada boczkowa z dodatkiem wędzonej papryki, która nadała jej nie tylko ciekawy smak, ale też piękny kolor.


piątek, 27 grudnia 2013

Sylwester z Pyzą

Przypominam, że w zakładce Sylwester i imprezy znajdziecie garść prostych przepisów na pasty do kanapek, koreczki, sałatki, przekąski i różności jakie można podać na domowej imprezie, na przykład sylwestrowej prywatce. 

Mam nadzieję, że coś Wam się spodoba a może zainspiruje do stworzenia swojego imprezowego menu.
                                                                                                                                         
Zapraszam na Sylwester z Pyzą !

http://smacznapyza.blogspot.com/p/przekaski-imprezowe.html

Pierniczki szybkie i miękkie czyli lebkuchen

Miałam nie pierniczyć w tym roku. Miałam być twarda i nie dać się ponieść piernikowemu szaleństwu i co ? Ano, miało być fajnie a wyszło jak zwykle - złamałam się na dwa dni przed świętami :D  Pierniczki nie są naszymi ulubionymi ciastkami, ale Małgosia mnie przekonała, że lebkuchen są takie pyszne i mięciutkie więc uległam. Skorzystałam z przepisu jaki podała na swoim blogu i jestem bardzo zadowolona z efektu bo upiekłam bardzo smaczne i pachnące ciasteczka.

Zrobienie ciasta trwa krótko a potem szybko formowanie w rękach i do pieca - w pół godziny, może odrobinę dłużej, miałam górę małych, pysznych pierniczków. Lebkuchen są o tyle fajne, że nie muszą leżakować - miękkie i od razu po upieczeniu nadają się do jedzenia. Świetnie smakują  nie tylko w święta :D


wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt !


Kochani, nadeszły Święta a z nimi czas radości, rodzinnych spotkań, biesiad i odpoczywania. Mam nadzieję, że spędzicie je nie tylko na jedzeniu tych wszystkich pyszności jakie przygotowaliście sami albo jakimi będą zastawione stoły u rodziny, ale także na śpiewaniu, spacerach, zabawach czy innych ciekawych zajęciach. Na tym wszystkim co miłe, przyjemne i na co nie ma czasu w zwykłe dni. Cieszcie się towarzystwem najbliższych, zapomnijcie o problemach codzienności, odpoczywajcie.

Życzę Wam wszystkim i każdemu z osobna żeby te dni upłynęły Wam wolno i błogo. Bądźcie zdrowi, weseli i szczęśliwi - w świąteczny czas a także po nim. zawsze ! Niech się Wam spełnią wszystkie marzenia  - te wielkie i te malutkie a prezenty niech będą tylko takie, na które czekacie.

A gdy pierwsza gwiazdka zabłyśnie niech Was aniołek od nas uściśnie !  

Pozdrawiamy Was serdecznie i ciepło :)

Pyza, Żarłoczki i Chrupek 

I jeszcze jedno - uwiecznijcie na zdjęciach świąteczne pyszności bo fotki przydadzą się w konkursie , z którym ruszymy po Nowym Roku -  nie potrzeba żadnych karteczek, będziemy po prostu wspominać co dobrego było na świątecznych stołach. 



poniedziałek, 23 grudnia 2013

Ryba faszerowana w galarecie

Rybę faszerowaną robiłam zawsze na święta moja Babcia. Przyznam, że nie było to moje ulubione danie gdy byłam dzieckiem, przekonywałam się do niej całe lata. Dziś robię ją rzadko, ale bardzo mi smakuje, przypomina też rodzinny dom i święta z tymi, których już nie ma...

Zawsze zastanawiała mnie nazwa - dlaczego ryba faszerowana skoro niczego się nie faszeruje ? Właściwie to jest sam farsz, którym można by wypełnić coś a tutaj zalewa się go lekką galaretką.  Jednak pod taką nazwą znam to danie od zawsze.

Wolisz inną rybę zatopioną w galaretce ? Zobacz przepis na Karpia w galarecie oraz Łososia pieczonego, w galarecie



niedziela, 22 grudnia 2013

Śledzie z ogórkiem konserwowym

Żarłoczek zamówił wielki słój swojego ulubionego śledzia w oleju, ale ja wolę śledzie bardziej kwaśne. Pomyślałam sobie, że w połączeniu z ogórkami konserwowymi mogą smakować dobrze. Jak wymyśliłam tak zrobiłam - śledzie postały 2 dni i przeszły słodko kwaśną zalewą, która nadała im fajnego smaku. Chrupiące dodatki też świetnie pasują. Bardzo mi ta wersja zasmakowała i na pewno zrobię ich więcej - polecam !

Zobacz przepis na Śledzie z marynowanymi kurkami i przepyszną, wyjątkową Sałatkę śledziową



sobota, 21 grudnia 2013

Łamańce z makiem

Z makowcami czasami jest ten problem, że nadzienia w nich za dużo w stosunku do ciasta. Ja najbardziej lubię ten słodki mak więc idealnym rozwiązaniem dla mnie są np. łamańce z makiem. Dużo dobrze przyprawionej masy makowej i kruche ciasteczka, którymi je się ją jak łyżeczkami. Bardzo ciekawie to wygląda kiedy siedzi przy stole kilka osób i zajada takie pyszności z jednej miski.

Zobacz inne potrawy z makiem - może zainteresują Cię  Kluski z makiem albo Kutia 



piątek, 20 grudnia 2013

Kutia

W moim rodzinnym domu na zakończenie wigilijnej kolacji podawano kluski z makiem. Ale ja bardzo lubię wszelkie kasze więc konsystencja kutii pasuje mi chyba bardziej. Masa makowa, słodka i z dużą ilością bakalii jest podobna, ale zamiast klusek jest pszenica. Jeśli ktoś nie jadł jej nigdy i zastanawia się czy będzie mu smakować to podpowiem, że ugotowana pszenica smakuje podobnie jak pęczak.



czwartek, 19 grudnia 2013

Zupa jarzynowa zimowa z zacierkami

Zimą brakuje mi niektórych warzyw. Tęsknię za świeżą fasolką szparagową, młodą soczystą marcheweczką i jeszcze kilkoma innymi. Zupa jarzynowa, taka ze świeżych warzyw, nie ma sobie równych, ale o tej porze roku też można sobie podobną zrobić. Są przecież mrożonki i warto z nich korzystać - ja to czasami robię bo nie tylko przypominają mi lato, ale też bardzo ułatwiają życie w mocno zapracowane dni.


środa, 18 grudnia 2013

Karp w galarecie i jak sklarować galaretę

Karp - wigilijna ryba dla większości rodaków. Ma swoich miłośników i przeciwników bo nieodpowiednio przygotowana ma mulisty posmak. Ja bardzo lubię karpia smażonego w panierce, takiego zwyczajnego, ale w galarecie też bardzo chętnie zjem.

Jak sprawić świeżego karpia ? - KLIKNIJ I PRZECZYTAJ

Pamiętacie jak pisałam niedawno o łososiu z galarecie i o tym jak Żarłoczek zjadł mi go prawie całego? Z karpiem, którego widzicie na zdjęciu, było podobnie. A kiedyś narzekałam, że mój mąż nie chce wielu rzeczy jeść a nawet próbować... Dziś już próbuje prawie wszystkiego i często sam jest zdziwiony, że tak mu smakują różne rzeczy, których wcześniej nie chciał jeść. 


wtorek, 17 grudnia 2013

Słodki Wawel

Jakiś czas temu miałam możliwość i przyjemność odwiedzić fabrykę słodyczy Wawel. Na zaproszenie producenta pysznych czekoladowych słodkości i agencji Synertime pojechałam na wycieczkę do Krakowa a stamtąd do Dobczyc gdzie znajduje się nowoczesny zakład wytwarzający między innymi Malagę, Tiki Taki i Kasztanki a także moje ukochane Michałki.


Pierożki z gęsiną

Gdy gotuję rosół chłopaki natychmiast dopytują się czy potem będą pierogi z mięsem. Bardzo je lubią i wiedzą, że takie gotowane mięso świetnie nadaje się na farsz. Kiedy w garnku wylądował korpus i skrzydła gęsi też pomyślałam o pierogach, ale bałam się, że tych kawałeczków będzie zbyt mało.

Gdy rosół był gotowy obrałam kości z mięsa. Okazało się, że nazbierała się ich pełna a nawet czubata miseczka pojemności 1/2 litra więc może nie za dużo, ale na obiadową porcję pierożków wystarczy :) No to do roboty !



poniedziałek, 16 grudnia 2013

Pomarańcze i goździki czyli pachnąca dekoracja świąteczna

Pomarańcze i goździki na pewno nie tylko mnie kojarzą się ze świętami. Przede wszystkim ten zapach, ale....  Gdy byłam mała to właśnie przed świętami Bożego Narodzenia ludzie stali w ogromnych kolejkach żeby kupić choć kilka pomarańczy. Takie były czasy - wyczekiwanie świąt czy właśnie smak takich z trudem zdobytych produktów były wyjątkowe. Dzisiaj łapię się na tym, że część magii gdzieś się ulatnia, znika i świąteczny czas jest nie taki jak kiedyś. Być może po prostu jest to związane z innym odczuwaniem gdy dawno nie jest się już dzieckiem a być może dlatego, że żyjemy szybciej, otoczeni nachalnymi reklamami a wszystko jest dostępne na wyciągniecie ręki, byle mieć pieniądze....

Mamy małe mieszkanie i niewiele miejsca na dekoracje, ale kilka akcentów zawsze przed świętami się pojawia. Lubię gdy dom pachnie korzeniami, cytrusami, choinką i dobrym jedzeniem czyli właśnie świętami. Powoli przygotowuję różne smakołyki i zastanawiam się nad ozdobami. Jedną z nich właśnie dzisiaj pokażę, ale radzę ją przygotować na 2-3 dni przed Wigilią żeby się nie zepsuła.



niedziela, 15 grudnia 2013

Łosoś pieczony w galarecie, z warzywami

Całe lata Żarłoczek uporczywie twierdził, że nie lubi ryb w galarecie - no to nie robiłam bo nie będę chłopa katować. Młody też nie rybny a dla siebie samej to rzadko mi się chciało. Na rodzinnej Wigilii czasami jakaś mała ilość się pojawiała, ale była to ryba przyniesiona przez kogoś. Kiedy jakiś czas temu naszła mnie ochota na łososia w galarecie zrobiłam go niedużo a i tak w perspektywie miałam jedzenie go przynajmniej 2 dni. Dam radę, myślałam :)

I tutaj mój Żarłoczek wkroczył do akcji. Patrząc jak nakładam sobie na kolację kawałek ryby zapytał czy mógłby spróbować bo wygląda tak apetycznie. Dobra jestem więc pozwoliłam i to był mój błąd... Łosoś zasmakował i tylem go widziała ! Został zjedzony razem z galaretą i tylko jarmuż tym razem kłuł z dziąsła :D

Bardzo mnie taki obrót spraw ucieszył i wkrótce jakaś inna ryba w galarecie na pewno się u nas pojawi.




sobota, 14 grudnia 2013

Ciasteczka maślano-cytrynowe

Kolejne ciasteczka z myślę o świętach bo jak pisałam wcześniej mało pierniczymy. Te są maślane, kruche, z dość wyraźnym zapachem i smakiem cytryny a bez lukru są wręcz mało słodkie. Nie umiem ładnie dekorować, ale jak widać polukrowane zwyczajnym lukrem ucieranym i posypane cukrowymi drobinkami wyglądają całkiem ładnie a do tego bardzo dobrze smakują.



piątek, 13 grudnia 2013

Karp smażony na oleju rzepakowym i kilka rad jak sprawić karpia

Karp smażony to chyba moje ulubione danie wigilijne. Poza Wigilią jadam tę rybę niezwykle rzadko, zresztą tak samo jak większość Polaków. Nie wiem jak inni, ale ja po prostu wolę inne ryby chociaż ten świąteczny karpik smakuje mi bardzo.

Najlepszego robi moja Teściowa Zosia, ale najpierw przygotowaniami ryby zajmuje się Teść. To on wybiera i kupuje ryby, czyści a nawet usuwa pieczołowicie ości. Smażenie to już działka Mamy i wszyscy uwielbiają karpia jakiego co roku nam podaje. Dziś przedstawiam Wam przepis na tego zwykłego i jednocześnie niezwykłego karpia jakiego jadamy właśnie na Wigilię bo Mama Zosia wszystko dokładnie mi opowiedziała :)

Niżej postarałam się napisać dość dokładnie jak kupować żywego karpia i co z nim dalej robić. Jeśli ktoś jest przeciwnikiem zabijania zwierząt w celu ich zjedzenia to niech dalej nie czyta. Ja wiem, że to nie jest przyjemne, ale to samo życie ....


czwartek, 12 grudnia 2013

Ciasteczka z orzechami laskowymi

Piekę przed świętami kruche ciasteczka w różnych smakach i formach bo towarzystwo u nas mało popierniczone. Rzadko przygotowuję pierniczki ponieważ nie bardzo ma kto potem je jeść. Ale orzechy czy cynamon to też świąteczne zapach i smaki więc orzechowe ciasteczka już gotowe i polecają się na święta.

Upieczcie je sobie koniecznie bo są bardzo kruche i smaczne. Ja jednego dnia zagniotłam ciasto a następnego dopiero piekłam i w sumie, nie licząc leżakowania, roboty z nimi może pół godziny więc naprawdę warto !



środa, 11 grudnia 2013

Owocowy bukiet zamiast kwiatów ?

Czy lubicie obdarowywać bliskich bukietami kwiatów i samemu takie dostawać ? Pewnie tak bo wszyscy wiemy jakie to przyjemne. Ale dla obdarowanego przyjemność jest dość krótka - kwiaty można powąchać, popatrzeć, ale szybko więdną. A gdyby tak można było sobie bukiet zjeść ? Dużo gatunków kwiatów jest jadalnych więc moje pytanie nie jest specjalnie dziwne. Niestety, rośliny ozdobne hodowane przeważnie w szklarniach są pryskane różnymi chemicznymi preparatami więc jednak jedzenia ich nie polecam.



wtorek, 10 grudnia 2013

Gulasz z zacierkami i ziemniakami czyli znowu obiad w jednym garnku

Potrzebny będzie tylko jeden garnek i to w nim zmieści się cała potrawa, całe danie obiadowe. Lubicie tak gotować ? Ja bardzo bo zmywania mało i dania są pełniejsze smaku - nie odlewa się żadnej wody z gotowania np. ziemniaków, klusek czy warzyw i wszystkie smaki zostają w środku.

Są to często dania tzw. "na winie" czyli z tego co akurat mamy w domu i co się pod rękę nawinie. Trochę mięsa, warzywa, aromatyczne przyprawy i niezbyt długim czasie mamy garnek pełen pysznego jedzenia dla kilku osób. Mój dzisiejszy kociołek, nazwany roboczo węgierskim ze względu na dodatek różnych papryk, rozgrzał nas w zimowy dzień gdy za oknem szalała śnieżyca.

Zobacz przepis na inne danie zrobione także w całości z jednym garnku - Kurze udka duszone z warzywami


poniedziałek, 9 grudnia 2013

Drożdżówki z makiem

Upiekłam wczoraj drożdżówki z makiem. Wierzcie mi, że czasami człowiek musi bo inaczej się udusi :) Taka miałam ochotę na makowe "coś", że nie było zmiłuj i całe szczęście, że w domu był zmielony suchy mak bo dzięki temu poszło całkiem sprawnie.

Gotowych mas makowych w puszkach unikam bo nie bardzo wiadomo co w nich jest. Mak zwykły trzeba mielić i to 2 albo 3 razy a ten suchy mielony jest dla mnie wybawieniem. Wystarczy podprażyć i już - żadnego wyciągania maszynki czy innego sprzętu a nadzienie do drożdżówek czy strucli zrobiły szybko i łatwo. Jeśli nie znacie jeszcze tego produktu to polecam - znajdziecie go w sklepach na półkach z bakaliami.


niedziela, 8 grudnia 2013

Już niedługo święta !

Powoli przygotowujemy się do Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia. Okna pomyte, inne porządki  w trakcie. Większość prezentów głęboko schowana a ja myślę o tym co z produktów spożywczych mogę kupić już teraz i planuję świąteczny stół.

Wiadomo, że będzie kiszony barszcz, do niego uszka z grzybami. Zrobię też trochę pierogów z kapustą i grzybami. Trochę kapusty duszonej, ryba po grecku, różne śledzie, kluski z makiem.... Obowiązkowo kompot z suszu i ciasteczka cynamonowe a także strucla z makiem. Być może także piernik żydowski, ale to jeszcze niepewne. Zresztą - kilka potraw musi być koniecznie a część staram się albo zmodyfikować żeby coś urozmaicić albo podać zupełnie coś innego niż zwykle. Oczywiście karp bo lubimy smażonego, ryba w galarecie .... Jeszcze mam czas dopracować menu, prawda ?



sobota, 7 grudnia 2013

Ciasteczka z białą czekoladą i żurawiną - śnieżynki

Kruche świąteczne ciasteczka można popiec wcześniej i schować je do szczelnych pojemników. Oczywiście tylko wtedy gdy nie mamy w domu Żarłoczków, które wyniuchają nawet te głęboko schowane słodkości. Niestety, moje ciasteczka zniknęły w tajemniczy sposób - widocznie były zbyt dobre :D Ale nic nie szkodzi, zdążę jeszcze upiec inne a ten przepis powtórzę bo śnieżynki wyszły bardzo smaczne.

Jeśli jednak uda nam się zachomikować puszki z łakociami to w świąteczne dni wystarczy je tylko wyjąć i częstować gości oraz domowników. 






piątek, 6 grudnia 2013

Kurze udka duszone z warzywami czyli cały obiad w jednym garze

Nie lubię zmywać i dlatego cieszą mnie dania albo już same pomysły na gotowanie jednej potrawy w jednym garnku. Bez używania patelni do podsmażenia czegoś, bez małego rondelka do zrobienia sosu czy innego garnka do obgotowania jakiegoś składnika. Często wcale to nie jest konieczne a poza tym gotując w jednym garnku wszystkie smaki mamy razem.

Wiedziałam, że następny dzień będę miała zabiegany więc zrobiłam konkretne zakupy właśnie z myślą o jednogarnkowej potrawie. Wyszło pysznie, kolorowo i całkiem szybko bo obiad dla 4 osób - w tym mięso, warzywa i ziemniaki - w niecałą godzinę. Wiem, że są dania, które można przygotować szybciej, ale zobaczcie sami moje bo jest naprawdę wyjątkowe ! Wyjątkowo smaczne chociaż proste.



czwartek, 5 grudnia 2013

Kapusta z grochem i olejem rzepakowym

Kapusta z grochem to jedno z tradycyjnych dań wigilijnych w niektórych regionach Polski. Moja Babcia, wywodząca z Kurpiów,  taką kapustę podawała, ale czy  jest to potrawa właśnie kurpiowska to nie mam pojęcia. Zresztą dzisiaj chyba różne regionalne specjały nieco się mieszając. To chyba dobrze o tyle, że każdy może przygotowywać sobie to co domownicy lubią. Oczywiście warto dbać o promocję regionalnych specjałów.

Ja nie robię takiej kapusty dużo ponieważ nie wszyscy obecni na rodzinnej Wigilii mogą takie danie jeść z powodów zdrowotnych, nie każdy też lubi, ale zawsze można zwielokrotnić sobie ilości składników jeśli ktoś potrzebuje więcej. 

Zobacz przepis na Kapustę z grzybami 




Shazili - kawa, napoje kawowe i czekolada do picia

Zaproponowano mi przetestowanie nowej na polskim rynku gamy produktów kawowych. Marka Shazili pochodzi z Turcji i ponieważ lubię kawę to zgodziłam się żeby móc popróbować tych nowości. Oczekiwałam 2-3 pudełek i jakież było moje zdziwienie kiedy kurier przyniósł spory karton. Po rozpakowaniu okazało się, że w środku było 8 kartoników z saszetkami kaw i czekolady do picia, trochę saszetek luzem oraz 250 g naturalnej kawy mielonej.



środa, 4 grudnia 2013

Sałatka jarzynowa z marynowanymi grzybkami

Na świątecznym stole musi być u nas sałatka jarzynowa. Musi bo wszyscy lubią. Robię przeważnie jedną wersję taką zupełnie normalną i drugą "nienormalną" czyli z dodatkiem grzybów marynowanych jesienią. Amatorzy są na obie i chyba nie umiem powiedzieć która lepsza chociaż obie jarzynowe.

Przepis na taką zupełnie tradycyjną sałatkę jarzynową podawałam w ubiegłym roku więc dzisiaj wersja z grzybami. Ciekawa i równie smaczna jest też sałatka pieczarkowa - polecam wypróbować :)



Restauracja Akademia

Dzięki portalowi Uroda i Zdrowie miałam kilka dni temu okazję odwiedzić bardzo przyjemny warszawski lokal. Restauracja Akademia bo o niej mowa, mieści się na Mokotowie, przy ul. Różanej, róg ul. Puławskiej. Blisko centrum miasta, dojazd komunikacją miejską dobry, ale z zaparkowaniem samochodu może być problem bo są tylko miejsca postojowe wzdłuż ulic.

Uzgodniliśmy z mężem, że chętnie zjedlibyśmy dobrą kolację w piątkowy wieczór i tak też zarezerwowałam stolik. Minusem tego wyboru dla mnie, czyli osoby, która po wizycie ma opisać wrażenia jest to, że w taki dzień wieczorem restauracja jest pełna gości więc odpada robienie zdjęć sali. Byłoby to mało grzeczne w stosunku do innych jedzących i dlatego pstryknęłam zaledwie jedną fotkę stolików obok, które zostały też niebawem zajęte. Pokażę Wam więc zdjęcia potraw a o wnętrzu tylko opowiem. Mam nadzieję, że zachęceni moim opisem wybierzecie się do Akademii i sami zobaczycie ją od środka.


wtorek, 3 grudnia 2013

Wigilia i Boże Narodzenie z Pyzą

Kto do mnie zagląda często to pewnie wie, że jest specjalna zakładka gdzie można znaleźć przepisy na dania wigilijne i świąteczne. To przepisy i zdjęcia potraw jakie goszczą lub gościły w naszym domu podczas Świąt w minionych latach. Każdego roku coś przybywa bo staram się żeby menu nieco urozmaicić. W tym też tak będzie więc spis się wydłuży. A na razie możecie poczytać i zobaczyć to co już serwowałam i się sprawdziło.

Zapraszam ! 

Żeby ułatwić trafienie do zakładki umieściłam po prawej stronie specjalny banerek, w który wystarczy kliknąć.  Aktywny jest też poniższy napis i zdjęcie.


                Wigilia i Boże Narodzenie z Pyzą

Wigilia i Boże Narodzenie z Pyzą

Chleb pszenno -gryczany, na zakwasie

Powstał taki trochę dziwny chleb bo z różnych rodzajów mąki pszennej, z dodatkiem mąki gryczanej i otrąb z gryki. Prawdę mówiąc to otworzyłam szafkę, w której trzymam produkty sypkie i wsypywałam co mi się nawinęło. Wiem czego ile bo michę z zaczynem stawiam zawsze na wadze i notuje kolejne wskazania :D Inaczej pogubiłabym się szybko.

Czasami trafia do niej coś co jest smętną resztką na dnie słoika i tak właśnie było w tym przypadku z mąką gryczaną - niewielka ilość stała już jakiś czas i trzeba było ją zużyć. No to zużyłam. A otręby gryczane kupiłam kilka dni temu w osiedlowym sklepie - wpadły mi najpierw w oko a potem do koszyka bo wcześniej nie znałam tego produktu. A skoro już wsypałam mąkę gryczaną to i otręby będą pasowały, prawda ?

Chleb ma tylko lekki posmak gryczany, ale niezbyt wyraźny i nie drażniący. Piszę to bo wiem, że niektórzy nie bardzo lubią np. kaszę gryczaną, szczególnie paloną, która ma bardzo charakterystyczny smak.



poniedziałek, 2 grudnia 2013

Pieczeń drobiowa z migdałami i olejem rzepakowym

Robicie sami wędliny domowe czy pieczone mięsa do podania na zimno ? To doskonała alternatywa dla przemysłowych wędlin, naszpikowanych czasami różnymi dziwnymi substancjami. Mięsa w nich coraz mniej i smak pozostawia wiele do życzenia. Dla mnie wszystkie szynki ze sklepu smakują tak samo a nie zawsze mam okazję czy środki na kupienie czegoś robionego w tradycyjny sposób. Taką domową pieczeń z kurczaka można doprawić wedle własnego gustu i jeśli przyrządzimy ją z dobrego jakościowo mięsa to będziemy dobrze wiedzieli co jemy. To wcale nie jest trudne a efekt świetny.



niedziela, 1 grudnia 2013

Jabłka zapiekane z kaszą jaglaną i szklanka soku do śniadania

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. Niestety, część z nas wcale go nie jada a inni jedzą ciągle, codziennie, te same rzeczy.

Warto pokusić się, choćby w weekend kiedy mamy więcej czasu, o przygotowanie na śniadanie czegoś ciekawszego niż zwykłe kanapki albo płatki z mlekiem i wspólnie z domownikami zjeść smaczny i zdrowy posiłek. Warto takie śniadania urozmaicać dostarczając organizmowi różnych cennych składników a także wypracować sobie rytuał porannych spotkań przy czymś pysznym, chociaż właśnie tylko w soboty i niedziele.

Kasza na mleku pewnie niejednej osobie kojarzy się, tak jak nam, niezbyt dobrze a to przecież klasyka śniadaniowego repertuaru. Zwykle bardzo nudna i mdła klasyka. Kiedy jednak tę kaszę zapiekłam z różnymi dodatkami nabrała nowego wymiaru i już nikt nie marudził  - panowie byli nawet bardzo zadowoleni. Polecam Wam ten sposób a do takiego śniadania koniecznie jeszcze szklanka soku owocowego - będzie bardzo zdrowo i smacznie. Tak pysznie to ja lubię zaczynać dzień !

A jeśli nie macie ochoty na kaszę to może namówię Was na jajka zapiekane z dynią



piątek, 29 listopada 2013

Świąteczne ciasto z owocami - szarlotka świąteczna

Szarlotka to ciasto, o kawałek którego potrafi być u nas w domu kłótnia. Oczywiście o ten ostatni :D Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej bo obiecałam, że na święta też taką upiekę. Ta trochę świąteczna wersja jest pachnąca i pyszna. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu.

Zobacz też przepis na inną, pyszną Szarlotkę , którą wszyscy pokochają i bardzo prosty Jabłecznik śmietankowy .



czwartek, 28 listopada 2013

Sałatka z egzotycznymi owocami czyli jak poprawić sobie humor w ponury dzień

Mało mnie było na blogu ostatnimi czasy, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Miałam sporo zamieszania w domu bo wymieniano instalację gazową w całym budynku. Ponieważ poprowadzenie nowych przewodów wymagało odcięcia gazu a potem zdemontowania prawie całego wyposażenia kuchni a nawet kucia ścian więc nie było mowy o gotowaniu. Demolka była niezła więc postanowiłam przy okazji gruntownie odnowić kuchnię i zrobić generalne porządki. 



środa, 27 listopada 2013

Rosół z gęsi, z korzenną nutą

  Gdy kupowałam gęś na św. Marcina wiedziałam, że nie upiekę jej w całości. Nie planowaliśmy większego, rodzinnego obiadu więc nie było sensu przyrządzać od razu całego ptaka bo pieczona gęsina nie lubi odgrzewania - mięso twardnieje i robi się łykowate.

  Dlatego postanowiłam poporcjować tuszkę i wykorzystać jej elementy do różnych potraw. Uda gęsie upiekłam z kaszą i kapustą, ze skórek i sadła zrobiłam smalec z cebulką i jabłkiem a piersi czekają w zamrażarce na swój dzień a raczej koniec remontowego zamieszania w moim domu.

  Gdy odcięłam uda i piersi oraz wszystkie skórki został mi szkielet gęsi razem z szyją i skrzydłami. Pocięłam go na nieco mniejsze kawałki, takie żeby zmieściły się do gara, i postanowiłam ugotować dobry rosół.



czwartek, 21 listopada 2013

Jajka zapiekane z dynią i szklanka soku do śniadania

Ciekawa jestem czy wszyscy jecie śniadanie codziennie przed wyjściem z domu ? Podejrzewam, że nie bo wiem jak to jest - gdy w domu jest kilka osób i każdy wstaje o innej godzinie ciężko jest to zorganizować. Zwykle też już od świtu pędzimy gdzieś i zawsze brakuje nam czasu. Często rezygnujemy właśnie ze śniadania a przecież to najważniejszy posiłek dnia ! Tak to wygląda w tygodniu także i u nas, ale w weekend staramy się zjeść śniadanie wspólnie, w spokoju i delektować się nie tylko czymś smacznym, ale także wspólnie spędzanym czasem.

Warto zastanowić się jednak jak wygospodarować czas żeby spokojnie swoje śniadanie codziennie zjeść. Niech to będzie choćby kanapka z ciemnym chlebem a do niej szklanka soku co pozwoli na zaspokojenie pierwszego głodu i dostarczenie organizmowi czegoś zdrowego na dobry początek dnia.

Nie każdy ma sokowirówkę a tym bardziej czas na wyciskanie soku z samego rana, ale tutaj z pomocą przychodzi nam producent pysznych soków Tymbark. Wybór smaków jest duży więc każdy znajdzie coś dla siebie - po cichu powiem Wam, że Żarłoczek jest fanem pomidorowego a ja najbardziej lubię antonówkę chociaż zaraz potem jest warzywny. Szklanka takiego soku do porannego posiłku doskonale go uzupełnia i świetnie smakuje.

My lubimy jajka więc w weekend zwykle śniadania są jajeczne co nie znaczy nudne bo staram się przygotowywać je na różne sposoby  - żeby było smacznie i ciekawie. Może w najbliższą sobotę albo niedzielę zrobicie sobie też takie zapiekane z dynią ? Polecam bo są pyszne ! 


wtorek, 19 listopada 2013

Zzieleniały łosoś

Łosoś - smaczna i popularna ryba. I chyba nawet w pewien sposób modna się zrobiła, prawda ?  W sklepach do wyboru - łososie całe, filety ze skórą i bez, dzwonka - co kto lubi albo potrzebuje. U nas nie bywa zbyt często bo Żarłoczek za nią nie przepada, ale czasami uda mi się go namówić żeby kawałek łososia zjadł. W tej wersji wyjątkowo mu smakuje :)




poniedziałek, 18 listopada 2013

Zapiekanka dla Pyzy - wyniki !

                      Bardzo dziękuję wszystkim za udział w konkursie

Propozycji napłynęło sporo chociaż część nie do końca była taka jak oczekiwałam. Kiedy mamy normalny dostęp do kuchenki żeby coś choćby podsmażyć czy obgotować to nie zwracamy uwagi na ilość czynności do wykonania podczas przygotowywania dania. Ale gdy taka kuchenka nie jest dostępna to już zaczynają się schody... 


niedziela, 17 listopada 2013

Chleb żytni z czarnuszką, na zakwasie

W normalnych sklepach przeważnie tylko mąka pszenna typ 500 lub 650 a o chlebową próżno pytać. Z żytnią wcale nie jest lepiej. Na szczęście w budce z pieczywem można zawsze ją kupić - jest pełnoziarnista i gładsza. Pełnoziarnistą żywi się Stefan i to dzięki niej i mojemu nowego Przyjacielowi powstają kolejne chleby. Dzisiejszy jest w całości z mąk żytnich, do których dosypałam trochę paproszków dla smaku i urozmaicenia.

Zobaczcie też przepis na chleb zwyczajny albo chleb pieczony w garnku - już sama nie wiem który smakował nam bardziej bo każdy jest nieco inny i bardzo smaczny :)


piątek, 15 listopada 2013

Szybki łosoś z warzywami na makaronie

Dzisiaj proste, szybkie i kolorowe danie z łososiem. Chrupkości dodały migdały, ale warzywa też nie smażyły się długo więc pozostały jędrne. Całość konkretnie doprawiona, z makaronem i sałatą była pysznym obiadem.



czwartek, 14 listopada 2013

Gęsi smalec dobrze doprawiony

Oporządzając gęś i rozbierając ją na elementy zostało mi trochę skrawków tłustej skóry i spora górka sadła. Zarabiając nieco później ciasto na chleb pomyślałam sobie, że taka pajda pachnącego, świeżego chleba doskonale będzie smakowała z dobrze przyprawionym smalczykiem. Tłuszcz gęsi nie jest tak niezdrowy jak ten z innych zwierząt a ponoć nawet ma właściwości lecznicze więc postanowiłam wytopić co się da.



środa, 13 listopada 2013

Chleb zwyczajny, na zakwasie

Niedawno ktoś mi powiedział, że jeśli już zacznę piec własny chleb to wsiąknę w ten temat na dobre. Nie wiem czy już wsiąkłam, ale coś jest na rzeczy bo piekę przynajmniej raz w tygodniu i dbam o Stefanka. Zapach świeżego, własnoręcznie zrobionego chleba jest nie do opisania - kto piekł ten wie o czym mówię. To wciąga i uzależnia.



wtorek, 12 listopada 2013

Uda gęsie zapiekane z kaszą i kapustą

Gęsina na św. Marcina to piękna tradycja. Trochę zapomniana albo lekceważona z różnych powodów, ale tak jak Amerykanie mają swoje indyka tak my mamy swoją gęś. Zwykle pojawia się w uroczystej oprawie, pieczona w całości, faszerowana na różne sposoby, rozmaicie doprawiana. Ale nas tego dnia było mało przy stole więc pieczenie całego ptaka nie miało sensu. Szczególnie, że mięso gęsie nie lubi być odgrzewane. Poza tym zapowiadała się ładna pogoda a był z nami Chrupek więc wolałam mieć czas na spacer niż pilnowanie garów.

Wymyśliłam sobie jednogarnkowe danie, które piekło się właściwie samo - pod żeliwną pokrywą nie miało prawa się przypalić za to powinno dojść w odpowiednim czasie. Tak też się stało po powrocie ze długiego spaceru zjedliśmy pyszny obiad. Sposób prosty, składniki ogólnodostępne a efekt bardzo smakowity chociaż być może ktoś powie, że mało świąteczny.... Ale gęś była więc tradycji stało się zadość :) Były nawet patriotyczne akcenty w postaci białej kaszy i czerwonej żurawiny.




niedziela, 10 listopada 2013

Gęsia wątróbka z owocami na sałacie

Gęsina - niedoceniany drób, trochę zapomniany i niezbyt często pojawiający się na naszych stołach. To bardzo smaczne mięso tylko niestety kosztowne i chyba stąd właśnie jego mała popularność. Ponieważ gęsina dość słabo się sprzedaje więc często trudno ją też kupić - sprzedawcy wolą oferować nam coś co schodzi na pniu. Ale warto poszukać i nieco zaszaleć :)

Gdy udało mi się kupić nieco gęsiej wątróbki postanowiłam zrobić z nią jakieś szybkie danie - może macie ochotę na ciepłą sałatkę ? Zaręczam, że jest pyszna !





sobota, 9 listopada 2013

Ciasteczka z masłem orzechowym

Ciasteczka z masłem orzechowym nie tylko cudownie pachną, ale są niezwykle pyszne. Delikatne i kruche, nieco karmelowe, trochę maślane, takie lubię.
Koniecznie musicie sobie takie upiec !


piątek, 8 listopada 2013

Ciasteczka kwiatuszki

Imieniny w pracy to może być miłe wydarzenie. Kawa wypita wspólnie z kolegami i koleżankami a do kawy coś słodkiego - w niektórych firmach jest to do zrobienia a nawet mile widziane i szefostwo nie ma nic przeciwko. Oczywiście trzeba znać zasady panujące w swojej pracy albo zapytać o zgodę żeby nie narobić sobie kłopotów. Ale chyba w dzisiejszych czasach większość pracodawców rozumie, że dobre relacje wśród załogi to też lepsza wydajność. Poza tym szef też człowiek - chętnie zje kawałek ciasta, prawda ?


środa, 6 listopada 2013

Ciasteczka robione tłuczkiem do mięsa

Ciasteczka - kruche, małe słodkości. Dobrze mieć w domu pudełko z zapasem takich drobiazgów bo przydają się nie tylko w czarną godzinę gdy musimy, po prostu musimy, zjeść coś słodkiego. Będą ratunkiem gdy wpadnie jakiś nieoczekiwany gość - do herbaty czy kawy ciasteczko jak znalazł :)

Jak je zrobić i to przy pomocy tłuczka do mięsa zaraz Wam napiszę i pokażę ! Pomysł podrzuciła mi jakiś czas temu jedna z czytelniczek pod przepisem na ciasteczka orzechowe :) 




wtorek, 5 listopada 2013

Kurczak pieczony, faszerowany mięsem, z jabłkami

Dziś kurczak nafaszerowany mięsem z indyka, z dodatkiem jabłek, bardzo delikatny i soczysty. Podany z pieczonymi ziemniakami był pysznym daniem na weekendowy obiad. 

Luzowanie a potem spinanie i sznurowanie tuszki wcale nie jest trudne a dużo łatwiej takie mięso po upieczeniu porcjować. Można tuszki nie rozcinać a tylko ostrożnie pozbawić kości odcinając je pomału od mięsa małym, ostrym nożem, ale to nieco trudniejsze.



poniedziałek, 4 listopada 2013

Chleb ze słonecznikiem, na zakwasie

Znowu zakwas Stefan w akcji i kolejny łatwy chleb z jego udziałem - tym razem także ze słonecznikiem. Spodobało mi się robienie chleba w garnku i coś czuję, że często będę tak właśnie piec. Bochenek trzyma formę i jest dobrze wypieczony więc póki dobrze nie nauczę się wyczuwać ciasta to będę korzystać z form i właśnie moje żeliwnego gara.

Przepis na mój pierwszy chleb z garnka czyli garniak, zamieściłam kilka dni wcześniej.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...